Klasztor Anafonitria to jeden z najstarszych wciąż stojących zabytków sakralnych na Zakynthos, wzniesiony w połowie piętnastego wieku, w czasie gdy wyspa znajdowała się pod silnymi wpływami Republiki Weneckiej. Położony w malowniczej, górskiej wiosce o tej samej nazwie, na północnych zboczach pasma Vrachionas, w otoczeniu rozległego lasu sosnowego, stanowi prawdziwą oazę spokoju i duchowego wyciszenia, będąc doskonałą odskocznią od gwarnych kurortów południa wyspy. Klasztor poświęcony jest Matce Boskiej, a jego powstanie owiane jest legendą o statku handlowym płynącym z Konstantynopola, który rozbił się u wybrzeży Zakynthos. Okoliczni pasterze mieli wtedy dostrzec na szczycie wraku rozbłyskującą ikonę przedstawiającą Marię z Dzieciątkiem. Uratowany wizerunek uznano za cudowny i to właśnie dla niego wzniesiono monastyr, który od niemal sześciu wieków stoi w tym samym miejscu.
Miejsce to ma kluczowe znaczenie dla całej wyspy, bo jest nierozerwalnie związane z postacią świętego Dionizego, oficjalnego patrona Zakynthos. Zgodnie z przekazami ten szanowany duchowny zrezygnował z wysokich godności kościelnych, by pod koniec szesnastego wieku powrócić na rodzinną wyspę i osiąść w murach tego właśnie klasztoru jako opat. To tutaj rozegrała się historia, która przyniosła mu miano świętego przebaczenia. W czasach krwawej wrogości między dwoma zakintyjskimi rodami do furty klasztornej zapukał pewnego dnia mężczyzna, który przed chwilą zabił rodzonego brata Dionizego, prosząc o schronienie przed zemstą. Opat, nieświadomy jeszcze pełnej prawdy, udzielił mu gościny i ukrył go przed ścigającymi, a gdy prawda wyszła na jaw, mimo osobistej tragedii, w pełni mu wybaczył. Ta historia do dziś pozostaje jednym z najważniejszych elementów tożsamości religijnej wyspy.
Z architektonicznego punktu widzenia kompleks przypomina klasyczną budowlę o charakterze obronnym. Najbardziej charakterystycznym elementem jest potężna, masywna wieża wznosząca się tuż przy głównym wejściu, która początkowo pełniła funkcję wieży strażniczej, ostrzegającej mnichów przed atakami piratów, a z czasem została przekształcona w dzwonnicę, służącą w tej roli do dziś. Za starą bramą wejściową rozciąga się brukowany dziedziniec wewnętrzny, tonący w kolorach lokalnej roślinności, wiekowych krzewów, pnączy winorośli i bujnych bugenwilli. W centrum dziedzińca stoi główny kościół klasztorny, wewnątrz którego podziwiać można stare freski ścienne z 1669 roku oraz cenne, zabytkowe ikony. Grube mury świątyni niemal nienaruszone przetrwały katastrofalne trzęsienie ziemi z 1953 roku, które zrównało z ziemią większość zabudowań na wyspie, co dziś jest powodem szczególnej dumy okolicznej społeczności.