Xigia Pelagaki to ta część kompleksu siarkowego Xigia, do której większość turystów po prostu nie dociera. Leży za skalnym cyplem oddzielającym ją od głównej plaży, schowanie na dnie klifu, bez tawerny z koszem na linie i bez rzędów leżaków. Zejście jest strome i wymaga kilku minut marszu po kamieniach. Właśnie dlatego, kiedy dochodzi się na dół, jest tu znacznie spokojniej niż na sąsiedniej Xigii, nawet w szczycie sezonu.
Paradoksalnie Pelagaki oferuje intensywniejsze działanie siarkowych źródeł niż główna plaża. W pobliskich jaskiniach morskich, do których można wpłynąć wpław lub kajakiem, znajduje się największe zagęszczenie podwodnych kominów siarkowych całego kompleksu Xigia. Woda wypływająca bezpośrednio ze źródeł ma zaledwie około 10 stopni Celsjusza, więc zbliżenie do miejsca wydobycia jest natychmiastowo odczuwalne jako lodowaty prąd. Im dalej od kominów, tym woda cieplejsza, ale i tam jest wyraźnie chłodniejsza niż na plażach południa. Mleczne zmętnienie wody, wygładzające działanie na skórę i ostrzejszy zapach siarki to cechy, które w Pelagaki są jeszcze bardziej wyraziste niż w głównej zatoce. Należy też pamiętać o srebrnej biżuterii: tutaj rekcja z siarką jest równie szybka i równie bezlitosna.
Woda przy Pelagaki jest krystalicznie czysta i wyjątkowo przejrzysta, bo dno jest skaliste i nie ma żadnego piasku, który mógłby ją mącić. Dno opada gwałtownie tuż od brzegu, co sprawia, że snorkeling przy klifowych ścianach daje zupełnie inne wrażenia niż na płytkich piaszczystych plażach. Formacje skalne pod wodą, szczeliny, przez które sączy się siarka i bogactwo życia morskiego przywabionego przez minerały sprawiają, że maskę i rurkę warto mieć przy sobie.
Wysokie klify otaczające Pelagaki z trzech stron rzucają cień szybciej niż na otwartych plażach. Przed południem zatoczka jest dobrze nasłoneczniona, ale już wczesnym popołudniem zachodnia ściana klifu zasłania słońce i plaża wpada w przyjemny, chłodny cień. Dla jednych to wada, bo planowali cały dzień w słońcu, dla innych zaleta, bo upał w tej części wyspy potrafi być naprawdę intensywny. Warto wziąć to pod uwagę planując godziny wizyty.