Plac Solomosa
Zakynthos (Grecja)

Plac Solomosa

Serce stolicy bijące w rytmie hymnu

Plac Solomosa to coś znacznie więcej niż tylko największy i najbardziej reprezentacyjny punkt na mapie Zakynthos. To prawdziwe, tętniące życiem serce stolicy, przestrzeń, w której krzyżuje się wielowiekowa historia, potężna kultura i codzienna, niespieszna rzeczywistość współczesnych wyspiarzy. Plac wziął swoją nazwę od nazwiska Dionizosa Solomosa, narodowego wieszcza Grecji. Ten urodzony na Zakynthos poeta jest autorem słynnego „Hymnu do Wolności”, którego strofy stały się oficjalnym hymnem państwowym Grecji oraz Cypru. W centralnym punkcie tego ogromnego, wyłożonego jasnymi płytami placu, dumnie wznosi się imponujący pomnik artysty wykonany z białego marmuru. Statua przypomina o niezwykle silnych literackich i artystycznych tradycjach wyspy, która przez wieki wychowywała wybitnych myślicieli. Plac jest tak rozległy, że wiatr znad pobliskiego Morza Jońskiego swobodnie omiata całą jego przestrzeń, dając wspaniałe orzeźwienie w upalne, letnie dni, a bliskość głównego portu sprawia, że w powietrzu zawsze unosi się charakterystyczny, słony zapach wody.

Fioro di Levante podniesione z gruzów

Zanim jednak staniesz na środku placu i zaczniesz podziwiać otaczającą go architekturę, musisz poznać najtragiczniejszą kartę w nowożytnej historii wyspy. Zakynthos przez wieki znajdowało się pod silnym wpływem i panowaniem Republiki Weneckiej. To właśnie Wenecjanie nadali wyspie niezwykle dumny przydomek „Fioro di Levante”, czyli Kwiat Wschodu, wznosząc tu wspaniałe renesansowe pałace, kamienice z łukami i bogato zdobione kościoły. Niestety, w sierpniu 1953 roku wyspę nawiedziło katastrofalne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,3, które zrównało z ziemią niemal 90 procent zabudowy stolicy. To, czego nie zniszczyły potężne wstrząsy sejsmiczne, strawiły szalejące przez kilka dni pożary. Obecny wygląd Placu Solomosa to w głównej mierze efekt gigantycznego, wieloletniego wysiłku i bardzo świadomej odbudowy. Zamiast iść na skróty i stawiać nowoczesne bloki, powojenne władze i zdeterminowani mieszkańcy zdecydowali się pieczołowicie odtworzyć dawny, neoklasycystyczny i wenecki styl miasta. Choć otaczające plac budynki są w skali historii stosunkowo nowe, projektowano je tak, by z ogromnym pietyzmem oddawały hołd utraconemu dziedzictwu architektonicznemu.

Ocalała świątynia i bizantyjskie skarby

Spacerując wzdłuż zachodniej i północnej pierzei placu, bardzo szybko zauważysz potężny budynek z charakterystycznymi arkadami. To tutejsze Muzeum Bizantyjskie, absolutny punkt obowiązkowy dla każdego miłośnika sztuki sakralnej i historii. W jego obszernych, chłodnych wnętrzach zgromadzono bezcenne skarby uratowane dosłownie z ruin zniszczonych kościołów. Od zapierających dech w piersiach, misternie rzeźbionych w drewnie i złoconych ikonostasów, po wspaniałe, ocalałe freski. Na wschodniej flance placu znajduje się z kolei nowoczesne Centrum Kulturalne oraz Bibliotekę Publiczną, w której klimatyzowanych archiwach spoczywa kilkadziesiąt tysięcy woluminów, w tym rzadkie manuskrypty pamiętające jeszcze czasy świetności weneckiej administracji. Jednak prawdziwą historyczną perłą Placu Solomosa jest usytuowany w rogu kościół świętego Mikołaja na Krecie (Agios Nikolaos tou Molou). Ta urokliwa, szesnastowieczna świątynia w stylu renesansowym to jedyny publiczny budynek wenecki na placu, który jakimś cudem w całości oparł się wstrząsom z 1953 roku. To dokładnie w tym kościele służył jako kapłan święty Dionizy, czyli dzisiejszy patron całej wyspy, co nadaje temu miejscu niesamowitą, mistyczną aurę i przyciąga rzesze pielgrzymów.

Wieczorna volta, czyli grecka sztuka życia

Monumentalna architektura i trudna historia to jedno, ale Plac Solomosa najpełniej poznaje się poprzez obserwację ludzi. W Grecji istnieje głęboko zakorzeniona, piękna tradycja zwana „volta”, czyli wieczorny, niespieszny spacer w szerokim gronie rodziny i przyjaciół. Kiedy późnym popołudniem śródziemnomorski upał zaczyna wreszcie odpuszczać, a cienie budynków stają się coraz dłuższe, plac magicznie ożywa. Mieszkańcy stolicy wychodzą z domów, zrzucając z siebie ciężar gorącego dnia. Setki dzieci jeżdżą tu na hulajnogach, grają w piłkę i beztrosko biegają wokół pomnika wieszcza, podczas gdy starsi Grecy przesiadują na licznych ławeczkach, żywo dyskutując o polityce, sporcie i codziennych problemach. Wzdłuż krawędzi placu, tuż przy pięknej, wysadzanej palmami portowej promenadzie, działają świetne kawiarnie, z których dobiega intensywny zapach świeżo mielonej kawy i słodkich, miodowych wypieków. To właśnie w takim momencie, z filiżanką mocnego, czarnego naparu w dłoni, patrząc na podświetlone fasady muzeów i kołyszące się maszty luksusowych jachtów, można autentycznie poczuć prawdziwy, powolny i niezwykle kojący puls Zakynthos.

Plac Solomosa w praktyce

  • Kiedy zaplanować wizytę: Choć muzea warto zwiedzać przed południem, na sam plac najlepiej przyjść po godzinie 19:00. Doświadczysz wtedy autentycznej greckiej „volty” i niesamowitej energii relaksujących się mieszkańców.
  • Dojazd i parking: W lipcu i sierpniu znalezienie darmowego miejsca bezpośrednio w centrum to ogromne wyzwanie. Najwygodniej zostawić samochód na rozległym, szutrowym parkingu ciągnącym się wzdłuż portu pieszego i podejść do placu kilka minut pieszo.
  • Wskazówka kulinarna: Usiądź w jednej z kawiarni przy placu i zamów tradycyjne greckie frappe lub słodki deser frigania czyli idealny sposób na odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu stolicy.
  • Łączenie atrakcji: Plac płynnie łączy się z pobliskim, mniejszym Placem Świętego Marka (Agios Markos). Warto odwiedzić oba te miejsca za jednym razem, wędrując po wyłączonym z ruchu kołowego deptaku pełnym eleganckich butików.
Warto wiedzieć
Kiedy zaplanować wizytę Najlepiej zaplanować wizytę późnym popołudniem lub wieczorem. Plac i pobliskie kawiarnie ożywają wtedy za sprawą mieszkańców wychodzących na tradycyjny, niespieszny spacer.
Parking i dojazd W szczycie sezonu znalezienie wolnego miejsca w centrum graniczy z cudem. Najlepiej szukać postoju na dużym, szutrowym placu przy porcie lub na obrzeżach miasta i podejść chwilę pieszo.
Zaplecze turystyczne Wokół placu działa wiele świetnych kawiarni, restauracji oraz ważnych obiektów, takich jak Muzeum Bizantyjskie i historyczny kościół św. Mikołaja, który przetrwał trzęsienie ziemi.
Zatoka Wraku (Navagio)
Grecja / Zakynthos

Zatoka Wraku (Navagio)

Odkryj to miejsce →
Skinari Lighthouse (Latarnia Morska Skinari)
Grecja / Zakynthos

Skinari Lighthouse (Latarnia Morska Skinari)

Odkryj to miejsce →
St. Nicholas Beach
Grecja / Zakynthos

St. Nicholas Beach

Odkryj to miejsce →
Banana Beach
Grecja / Zakynthos

Banana Beach

Odkryj to miejsce →
Punkt widokowy Klify Kampi
Grecja / Zakynthos

Punkt widokowy Klify Kampi

Odkryj to miejsce →
Przejdź do mapy atrakcji